Dziś za oknem gęsta mgła, lekki wiatr i ta szczególna cisza, w której czuć już zbliżającą się wiosnę ![]()
![]()
U nas, w bibliotece nad morzem, poranek jak zawsze zaczyna się spokojnie: z herbatą, chwilą na przejrzenie nowości i wyborem tych historii, które później z przyjemnością polecimy dalej. A dziś? Same mroczne perełki – idealne na taki nastrój:
Adrian Bednarek „Nikt”
Co się dzieje, gdy ktoś odbiera Ci wszystko? To historia o zemście, obsesji i cienkiej granicy między ofiarą a sprawcą. Napięcie rośnie szybciej niż wiatr za oknem.
Agnieszka Jeż „Czerwona nić”
Zbrodnia sprzed 30 lat, zagadka ukryta na strychu i śledztwo, które nie daje spokoju. Klimat tajemnicy + mała miejscowość = czytanie „jeszcze tylko jeden rozdział” do późnej nocy.
Małgorzata Podstawna „Gorycz prawdy”
Zaginięcie, które miało być proste, a okazuje się początkiem czegoś znacznie większego. Sekrety, które długo milczały, aż w końcu ktoś zaczyna mówić.
Agnieszka Peszek „Pustka”
Bo ile jesteś w stanie zrobić dla własnego dziecka? Mroczna, emocjonalna historia o wyborach, które nie mają dobrych rozwiązań. I o tym, że przeszłość nigdy nie znika tak naprawdę.
Mgła otula wszystko dookoła, a my mamy dla Was historie, które potrafią wciągnąć bez reszty.
Trochę mroczne, trochę niepokojące, ale właśnie takie najlepiej smakują, kiedy świat na chwilę zwalnia ![]()
![]()
Czytacie dziś coś z dreszczykiem? ![]()



